Dorafin

  • modules/mod_slider_kom/images/komunikacja/1.jpg
  • modules/mod_slider_kom/images/komunikacja/3.jpg
  • modules/mod_slider_kom/images/komunikacja/4.jpg
  • modules/mod_slider_kom/images/komunikacja/5.jpg
  • modules/mod_slider_kom/images/komunikacja/pogotowie_ubezpieczeniowe1.jpg
  • modules/mod_slider_kom/images/komunikacja/pogotowie_ubezpieczeniowe2.jpg

Ubezpieczenia komunikacyjne

wypadekBiorąc udział w ruchu drogowym, zarówno jako prowadzący pojazd mechaniczny, jak i pieszy, możesz stać się uczestnikiem różnych przykrych zdarzeń. Codziennie słyszymy o wypadkach na drogach. Konsekwencje wypadku mogą być bardzo poważne. Ewentualne odszkodowania oczekiwane przez poszkodowanych od sprawcy wypadku niejednokrotnie przewyższają wartość całego posiadanego przez niego majątku. Ubezpieczenie od takich zdarzeń pozwala na zagwarantowanie wypłaty odszkodowań przez towarzystwo ubezpieczeniowe.

Plagą stały się również kradzieże samochodów. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych typów majątku, auto lub inny pojazd można od kradzieży ubezpieczyć. W ten sposób po zaistnieniu takiego przykrego zdarzenia towarzystwo ubezpieczeniowe pokryć może w dużej części poniesioną stratę.

Każdy posiadacz samochodu zetknął się przynajmniej z trzema podstawowymi typami ubezpieczeń: OC, AC, NNW.

OC jest obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej kierowcy. Wykupić je musi każdy właściciel pojazdu. Z tego ubezpieczenia pokrywane będą szkody, które wyrządzi on innym uczestnikom ruchu.

AC, czyli autocasco, jest dobrowolnym ubezpieczeniem posiadanego pojazdu od szkód, które sam spowodujesz lub, gdy pojazd zostanie uszkodzony, a nie można wskazać winnego (uciekł lub przyczyną uszkodzeń są zdarzenia zewnętrzne). Z ubezpieczenia tego pokrywane są również straty wynikłe z kradzieży auta.

NNW, czyli ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwego wypadku jest również dobrowolne. Jego celem jest wypłata odszkodowania kierowcy oraz pasażerom pojazdu w przypadku, gdyby w wyniku wypadku odnieśli trwały uszczerbek na zdrowiu.

OC

Wykupienie ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej OC to obowiązek każdego kierowcy. Z polisy OC towarzystwo wypłaci pieniądze ofiarom spowodowanych przez ciebie wypadków. Twoje ofiary dostaną odszkodowanie za utracone zdrowie i zniszczone mienie, a w razie ich śmierci firma ubezpieczeniowa przekaże rekompensatę ich rodzinom. Bez OC pieniądze będziesz musiał wykładać z własnej kieszeni.
Kto nie ma OC, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny ukarze cię za brak OC przymusową wpłatą na swoje konto w wysokości 2-3 tys. zł. W ubiegłym roku Fundusz wymierzył ją ponad 32 tys. kierowców.
Gdy spowodujesz wypadek, Fundusz skorzysta z tzw. prawa regresu i obciąży cię dodatkowo kosztami usuwania wszystkich szkód.
Jeśli nie miałeś przy sobie polisy w czasie kontroli drogowej, policja wlepi ci mandat i zabierze samochód na policyjny parking. Za holowanie i postój dostaniesz oddzielny, słony, rachunek.

W trakcie rutynowej kontroli przy przekraczaniu granicy twoim OC zainteresują się też celnicy i Straż Graniczna. Bez OC granicy nie przekroczysz. Oryginał polisy lub dowód opłacenia ostatniej składki trzeba zawsze wozić ze sobą.

ZAPAMIĘTAJ! Od 25 kwietnia po ostatnich zmianach w rozporządzeniu ministra finansów w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej OC muszą mieć też rolnicy kierujący kombajnami oraz innymi pojazdami wolnobieżnymi. Ale polisę mogą wykupić np. tylko na okres żniw albo sianokosów. Zawierając umowę krótkoterminową, mają prawo do wszystkich zniżek (wcześniej takiej możliwości nie było).

Rozporządzenie wprowadziło też inne nowości:

Po sprzedaży samochodu masz obowiązek przekazania oryginału polisy OC nowemu właścicielowi. To samo musi oczywiście zrobić ten, od którego ty kupiłeś używane auto.
ZAPAMIĘTAJ! Jeśli sprzedałeś swój samochód przed upływem terminu ubezpieczenia, chcąc odzyskać niewykorzystaną część składki, nie musisz już oddawać polisy firmie ubezpieczeniowej. Musisz natomiast powiadomić ją o transakcji w ciągu 30 dni od dnia zawarcia umowy kupna-sprzedaży. Podajesz towarzystwu dane osobowe nabywcy, a sam występujesz o zwrot niewykorzystanej części składki (jedna dwunasta za każdy pełny miesiąc do końca umowy ubezpieczeniowej).
Jeśli kupiłeś używane auto, na opłacenie nowego OC też masz miesiąc (po tym terminie wygasa polisa sprzedającego).

Jeśli samochód był nieubezpieczony, musisz zadbać o OC już w dniu zakupu: najpierw rejestrujesz umowę kupna-sprzedaży w urzędzie skarbowym, potem w wydziale komunikacji urzędu gminy rejestrujesz samochód, z dowodem rejestracyjnym idziesz do agenta ubezpieczeniowego, by kupić polisę OC. Ta procedura obowiązuje również wtedy, gdy dostałeś tablicę rejestracyjną z tymczasowymi numerami. Po otrzymaniu stałych numerów musisz tylko zgłosić się do agenta ubezpieczeniowego, który bez dodatkowej dopłaty dokona w polisie odpowiedniej adnotacji.

Nowy samochód kupiony w salonie ubezpieczasz w dniu jego rejestracji. Chodzi o to, by nie wyjechać na ulicę bez ważnej polisy OC


Oto, co musisz zrobić:
1. bierzesz od sprzedawcy fakturę zakupu samochodu
2. z fakturą idziesz do wydziału komunikacji po tablice i dowód rejestracyjny
3. z tablicami i dowodem rejestracyjnym wracasz do salonu samochodowego i zgłaszasz się do pracującego tam agenta ubezpieczeniowego, by kupić OC. Gdy chcesz, możesz też od razu wykupić u niego (jeśli nowym wozem masz zamiar wybrać się za granicę) zieloną kartę, a także ubezpieczenia dobrowolne AC, NW

ZAPAMIĘTAJ! Ważne jest, by data wydania dowodu rejestracyjnego zgadzała się z datą wykupienia polisy OC. Jeśli np. dowód dostałeś 15 czerwca, a ubezpieczenie wykupiłeś dopiero 16, policja, nawet po kilku miesiącach, będzie mieć o to pretensje w czasie kontroli drogowej.
Dla policjantów znaczy to, że przez jeden dzień jeździłeś nie ubezpieczonym samochodem, i wystarczy, by wystawić mandat.

W jakim towarzystwie wykupić OC?
Agenci, którzy oferują polisy różnych towarzystw, odpowiadają zgodnie - po pierwsze, ceną. Różnice w składce podstawowej mogą bowiem sięgać nawet kilkuset złotych.
Nie dajmy się jednak skusić, jeśli oferta proponowanego nam ubezpieczyciela wyraźnie odstaje cenowo od konkurencji - może to oznaczać, że firma ma kłopoty finansowe i super-zniżkami chce przyciągnąć jak najwięcej kierowców.
Dla odmiany niektóre firmy liczą sobie za OC drogo, bo nie zależy im na zbyt wielu klientach (ten rodzaj ubezpieczeń przynosi bowiem towarzystwom straty).
Wysokość składki OC jest ściśle powiązana z pojemnością silnika i regionem kraju. Rozpiętości są ogromne.
Rekordy w wysokości składek bije Warszawa, po niej inne wielkie miasta. Ubezpieczenia kosztują tam dużo, bo i duże jest natężenie ruchu - łatwiej więc o wypadek, wyższe i częstsze są odszkodowania wypłacane przez ubezpieczycieli.

ZAPAMIĘTAJ! Gdy chcesz zmienić ubezpieczyciela i na kolejne 12 miesięcy zamierzasz wykupić polisę w innym towarzystwie, musisz (zgodnie z rozporządzeniem ministra finansów) pisemnie wymówić dotychczasową umowę. Najpóźniej dzień przed upływem ważności starej polisy do swojego agenta zanosisz odpowiednie pismo - wystarczy napisać jedno zdanie: "Wypowiadam umowę ubezpieczenia OC", i czytelnie się podpisać.
Jeśli nie dopełnisz tego obowiązku, "stare" towarzystwo nakaże ci wykupić polisę OC na kolejny rok nawet wtedy, gdy już ubezpieczyłeś się w nowym.

Przeglądając ofertę towarzystw, zwróć uwagę na następujące rzeczy:

- Jak szybko dostaniesz zniżkę za bezszkodową jazdę. 
- Kiedy tracisz zniżkę. Generalnie każda szkoda pokryta z naszej polisy powoduje, że od następnego roku za ubezpieczenie płacimy znowu więcej. Jednak niektóre towarzystwa robią wyjątek dla najwierniejszych klientów (tych, którzy ubezpieczają się w nich od lat) i pierwszą, niezbyt dużą szkodę puszczają w niepamięć.
- Po ilu latach dostaniesz zniżkę maksymalną, czyli 60-procentową.
- Czy towarzystwo premiuje nas, jeśli wykupiliśmy w nim inne ubezpieczenia (np. majątkowe, na życie, AC albo NW) - tu zniżki mogą być znaczące!

ZAPAMIĘTAJ! Koniecznie przyjrzyj się oferowanym przez poszczególne firmy zniżkom i zwyżkom, bo nie wszystkie firmy przyznają je na tych samych warunkach. Ustawowo 50-procentowa zniżka przysługuje inwalidom wojennym.


NAJCZĘŚCIEJ PRZYSŁUGUJĄCE ZNIŻKI SĄ ZA:

Wierność. Przy kontynuacji bezszkodowego ubezpieczenia w tym samym towarzystwie składka podstawowa zmniejsza się od 5 do 10 proc.

Jednorazową wpłatę (nie dotyczy to tych kierowców, którzy ubezpieczenie wykupują tu po raz pierwszy).

Wiek kierowcy. Do 5 proc. premiowany bywa wiek średni 35-55 lat albo status emeryta i rencisty.

Wiek samochodu. Od 5 do 10 proc. za fabrycznie nowe auto.

Płeć. W niektórych towarzystwach kobiety płacą 5 proc. mniej od mężczyzn. Ze statystyk bowiem wynika, że generalnie kobiety jeżdżą ostrożniej.

Liczbę ubezpieczanych jednocześnie samochodów. Im więcej samochodów ubezpieczasz, tym większe masz upusty.

TOWARZYSTWA STOSUJĄ TEŻ ZWYŻKI SKŁADKI OC ZA:

STAŻ PRAWA JAZDY. W zależności od towarzystwa doświadczenie w kierowaniu samochodem krótsze niż rok, dwa lub trzy lata to od 20 do 30 proc. większa składka.

WIEK KIEROWCY. Towarzystwa punktują młodych poniżej 20-26 roku życia. 
ZAPAMIĘTAJ! Czasem więcej płacą też starsi - powyżej 65-70 roku życia.

WIEK SAMOCHODU. Za ubezpieczenie auta starszego niż sześcio-, dziesięcioletnie (różnie w różnych towarzystwach) zapłacimy większą składkę.

LICZBĘ RAT. Za płacenie składki w kilku ratach niektóre towarzystwa podnoszą cenę o 5 proc., 10 proc., inne o 15 proc.

WIĘKSZE RYZYKO. Jedno z towarzystw podwyższa opłatę o 50 proc., jeśli samochód jest używany na kursach prawa jazdy, o 100 proc., jeśli przewozi niebezpieczne materiały, a o 300 proc., jeśli uczestniczy w wyścigach samochodowych. Z kolei w innym towarzystwie ten ostatni przypadek kosztuje o 200 proc. więcej.

SZCZEGÓLNE WYKORZYSTANIE SAMOCHODU. W niektórych zakładach o 30 proc. więcej zapłacą taksówkarze i instruktorzy nauki jazdy, a gdy samochód jest wynajmowany (rent a car) lub dzierżawiony, składka rośnie o 100 proc.

ZAPAMIĘTAJ!

Żeby uchronić się przed pomyłkami dealerów, wszelkie informacje, których im dostarczamy (np. o liczbie lat bezszkodowej jazdy), lepiej składać na piśmie. Sprawdź też, czy agent prawidłowo obliczył ostateczną składkę OC po zsumowaniu wszystkich zniżek. Te nie dodają się bowiem w prosty sposób, tylko są ustalane w tzw. systemie iloczynowym.

Przykład.
Załóżmy, że składka podstawowa dla naszego samochodu wynosi 700 zł. Przysługują nam kolejno: 40-procentowa zniżka za bezszkodową jazdę, 10-proc. za kontynuację ubezpieczenia w tym samym towarzystwie i 5-proc. za jednorazową wpłatę. Ile zapłacimy?
700 - (0,4 x 700) = 420 - (0,05 x 420) = 399 - (0,1 x 399) = 359,1 zł.
Po wypełnieniu wszystkich opisanych formalności wychodzisz od agenta z polisą OC w ręce.

ZAPAMIĘTAJ! Rozważ, czy opłaca Ci się jednorazowa wpłata składki. Większość firm nie odstrasza nas systemem taryf od płacenia w ratach, a w każdym razie niezbyt hojnie zachęca obniżkami do tego, by za OC płacić od razu na cały rok.
Wysokość rat i termin ich wpłacania ustalany jest w umowie ubezpieczenia, którą podpisujesz z towarzystwem.
W razie spóźnienia (nawet o jeden dzień) firma naliczy ci ustawowe odsetki. Ale za to, nawet gdy nie zdążysz na czas wpłacić kolejnej raty i spowodujesz w tym czasie wypadek, firma pokryje za ciebie pełne koszty odszkodowania. Potem musisz oczywiście zapłacić składkę.

ZAPAMIĘTAJ! Jeśli zgubiłeś dowód wpłaty za OC, zgłoś się jak najszybciej do swojego agenta; dostaniesz duplikat polisy bez żadnych kosztów manipulacyjnych.